Złocenia, głęboki welur, geometryczne wzory i lustrzane tafle. Styl art deco kojarzy się zazwyczaj z przestronnymi kamienicami z lat dwudziestych ubiegłego wieku. Czy da się go przenieść do M3 w bloku? Zdecydowanie tak. Styl art deco w małym mieszkaniu wymaga jednak sporej dyscypliny i świadomego operowania formą. Zamiast przeładowania retro dekoracjami, postaw na szlachetne materiały i sprytne złudzenia optyczne.
Jak wprowadzić styl art deco w małym mieszkaniu bez bałaganu
Wielu myśli, że ten styl wymaga ogromnego metrażu. To błąd. Jakie kolory wybrać do małego wnętrza art deco, żeby go optycznie nie pomniejszyć? Zapomnij o pociągnięciu ciemną zielenią czy burgundem wszystkich ścian. Wybierz jasną, neutralną bazę: złamaną biel, ciepły beż lub subtelny szary.
Mocne barwy dawaj punktowo. Jedna ściana w odcieniu głębokiego szmaragdu albo granatowa sofa w zupełności wystarczą, by nadać wnętrzu wyrazisty charakter. Do tego dodaj geometryczne motywy. Sześciokątne kafelki w strefie kuchennej lub tapeta z delikatnym, złotym wzorem łuków za łóżkiem natychmiast przywołą klimat szalonych lat dwudziestych.
Meble art deco do niewielkiego salonu: na co postawić?
Tajemnica udanej aranżacji tkwi w umiarze. Zamiast kupować pełen komplet ciężkich mebli, wybierz dwa lub trzy naprawdę wyraziste elementy. Jakie meble wybrać, by nie przytłoczyć małego pokoju? Przede wszystkim modele na smukłych, mosiężnych lub czarnych nóżkach.
Pikowany fotel na wysokich, błyszczących wspornikach, lekka konsola ze szklanym blatem czy komoda z dekoracyjnym frezowaniem sprawią, że podłoga pozostanie widoczna. Taki prosty zabieg nadaje wnętrzu lekkości i optycznie je powiększa. Zwróć też uwagę na tkaniny: welur oraz aksamit znakomicie odbijają światło, dodając pomieszczeniu elegancji.
Oświetlenie i lustra, czyli jak optycznie powiększyć przestrzeń
Światło w stylu art deco odgrywa główną rolę. O czym pamiętać przy wyborze oświetlenia do małego mieszkania? Postaw na ścienne punkty świetlne, które tworzą dekoracyjne refleksy. Mosiężne kinkiety z kulistymi, mlecznymi kloszami albo szklany żyrandol z geometrycznymi załamaniami zbudują luksusowy klimat bez zabierania cennej przestrzeni na podłodze.
Niezbędnym dodatkiem są również lustra. Duża, wielokątna tafla w oprawie z mosiądzu zawieszona naprzeciwko okna odbije dzienne światło i sprawi, że salon wyda się dwukrotnie większy.
Urządzenie luksusowego wnętrza na niewielkiej przestrzeni to przede wszystkim kwestia zachowania dobrych proporcji. A Ty, na jaki akcent art deco zdecydujesz się w swoim salonie?