Kiedy myślisz o przestrzeni industrialnej, pewnie widzisz przed oczami nowojorski apartament z gigantycznymi oknami i starymi murami z surowej cegły. Rzeczywistość większości z nas to jednak 45 metrów kwadratowych w bloku z wielkiej płyty. Planujesz wprowadzić styl loftowy w mieszkaniu, ale przerażają Cię ceny z katalogów? Dobra wiadomość jest taka, że ten surowy klimat możesz stworzyć bez czyszczenia konta bankowego do zera. Kluczem jest sprytne udawanie drogich materiałów i skupienie się na detalach, które robią największe wrażenie.
Styl loftowy w mieszkaniu z bloku: podstawa bez ruin finansowych
Zamiast skuwać tynki do gołej cegły albo zamawiać drogie płyty z betonu architektonicznego, sięgnij po tańsze zamienniki. Na rynku znajdziesz dziś tynki strukturalne i farby dające efekt surowego betonu, które nałożysz samodzielnie w jedno popołudnie. Czym zastąpić drogi beton architektoniczny, jeśli szukasz jeszcze tańszego rozwiązania? Z pomocą przychodzi mikrocement albo tapety o wysokiej fakturze, które z odległości kroku wyglądają jak prawdziwy wylewany strop.
Często pojawia się obawa, czy małe wnętrze w bloku nie stanie się przez takie wykończenie zbyt ciemne i przytłaczające. Zasada jest prosta: wykończ betonem lub imitacją cegły tylko jedną ścianę, najlepiej tę z oknem lub naprzeciwko niego. Resztę pomaluj na czystą biel albo delikatną szarość. W ten sposób zachowasz przestrzeń i światło.
Jakie meble wybrać, by zachować surowy charakter?
Nie musisz kupować designerskich stołów za kilkanaście tysięcy złotych. Fundamentem są proste formy. Połączenie czarnego matowego metalu z drewnem o wyraźnym usłojeniu zrobisz nawet własnoręcznie. Wystarczy kupić osobno stalowe nogi w markecie budowlanym i zamontować do nich szlifowany blat ze starej deski lub niedrogiej płyty laminowanej imitującej dąb.
Zastanawiasz się, jakie meble najlepiej oddają ten klimat bez wydawania fortuny? Postaw na otwarte regały, proste stoliki kawowe oraz gięte krzesła z metalowym stelażem. Zamiast wymieniać całą zabudowę kuchenną, po prostu zmień uchwyty na czarne, matowe gałki i zamontuj otwarte półki na grubych metalowych wspornikach.
Oświetlenie i dodatki, które budują nastrój
Nic nie tworzy klimatu tak tanio jak odpowiednie światło. Odsłonięte żarówki Edison na długich, czarnych kablach oplątanych wokół dębowej belki potrafią odmienić salon za mniej niż dwieście złotych.
Czy w loftowym wnętrzu jest miejsce na przytulne tekstylia? Oczywiście, bo bez nich mieszkanie przypominałoby chłodny magazyn. Wybieraj naturalne materiały: surowy len, ciężką bawełnę lub przecierany welur w kolorach musztardowym, zielonym czy rdzawym. Do tego dodaj kilka dużych roślin w prostych, terakotowych donicach. Zielone liście monstery znakomicie przełamują chłód surowych ścian.
Od którego elementu zaczniesz metamorfozę swojej przestrzeni?